(Zdjęcie: Ronald Martinez/Getty Images)

The Dallas Cowboys Front Office zawsze powtarzało, że chce udoskonalać swój grafik 365 dni w roku.

Cóż, pojawiła się dla nich szansa na wzmocnienie swojego szerokiego pomieszczenia odbiorczego i wykorzystali ją.

The Cowboys niedawno zgodzili się na kontrakt w składzie treningowym z byłym skrzydłowym Pittsburgh Steelers Martavisem Bryantem.

Bryant nie gra w NFL od 2018 roku.

Został zawieszony na cały sezon 2016 za naruszenie zasad dotyczących nadużywania substancji.

W czterech sezonach NFL Bryant rozegrał łącznie 44 mecze.

Jednak nadal posiada rzadki zestaw umiejętności, który trudno znaleźć w lidze.

Było to posunięcie obarczone niskim ryzykiem i dające wysoką nagrodę dla Cowboys, którym przydałby się duży skrzydłowy.

Wiceprezes wykonawczy Cowboys Stephen Jones opowiedział, dlaczego zespół podpisał kontrakt z Bryantem.

Według Jona Machoty Jones powiedział: „Myślę, że najważniejsze jest to, że ma typ budowy ciała, swój rozmiar, szybkość i długość… tego po prostu nie mamy w naszej grupie przyjmującej”.

Czas pokaże, jak długo Bryant pozostanie w składzie treningowym.

Istnieje jednak szansa, że ​​Dallas sprowadzi go do aktywnego składu w tym sezonie.

Dallas przez cały sezon szukał pewnej konsekwencji w zdobyciu trzeciego miejsca na pozycji skrzydłowego.

Michael Gallup miał problemy, a drugoroczny zawodnik Jalen Tolbert wciąż się rozwija.

Kiedy Bryant był w najlepszej formie, rozgrywał akcje na boisku.

To może być coś, co Cowboys mają nadzieję wykorzystać w drugiej połowie sezonu.

Oczekiwanie wiele od Bryanta byłoby głupotą, ale może w tym roku uda mu się zaskoczyć niektórych ludzi.

NASTĘPNY:
Brandin Cooks jasno wyraża swoje zdanie na temat CeeDee Lamb



Źródło

Previous articleDokument „Zaangażowanie w życie” na temat mobilizacji HIV/AIDS w Los Angeles nabyty przez NBCUniversal
Next articleW magazynie w dzielnicy Howrah wybuchł pożar

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here