Rozumiemy już, że większość nowatorskich pomysłów wdrażanych przez AFL kończy się sukcesem, niekoniecznie dlatego, że są dobrymi pomysłami, ale dlatego, że mają ogromny rynek i pozornie jeszcze większy budżet marketingowy.

Uważam, że Gather Round to w dalszym ciągu głupi pomysł, ale drugi rok z rzędu mam zarezerwowany wyjazd z Melbourne do Adelajdy. Dlaczego? Ponieważ produkt jest dobry, a wraz z nowością pojawia się ekscytacja.

Dlatego też, mimo że koncepcja rundy otwarcia jest znowu nieco dziwna, wprowadza ona jedną ważną nowość: grę w piłkę nożną, zanim zwykle ją dostrzeżemy.

Im wcześniej zaczyna się sezon, tym bardziej zaczyna się zastanawiać, dlaczego sezon nie zawsze zaczynał się tak wcześnie.

Pierwszy tydzień marca jest wyjątkowo wczesny, ale kiedy ogłoszono pierwsze spotkanie, korzyści nie były od razu jasne, ponieważ było zbyt daleko.

Ale teraz mamy już luty, sezon krykieta u siebie w zasadzie dobiegł końca, wróciliśmy do pracy i szkoły i przeżywamy ten okropny okres oczekiwania na rozpoczęcie rozgrywek piłkarskich.

Mimo że w ten weekend otwarcia zagra tylko osiem klubów, rywalizacja w piłce nożnej nie ma sobie równych. Będziemy chcieli przyjrzeć się Brodiemu Grundy’emu grającemu w swoim starym zespole i zobaczyć, jak się wpasuje, Damienowi Hardwickowi w nowym klubie i potencjalnej zemście za The Blues po wstępnym finale.

Te rzeczy zwykle pozostają interesujące tylko przez około dwie minuty, dopóki nie zanurzymy się w samej grze, ale mimo to więcej osób ogląda to z ich powodu.

Fakt, że ludzie są podekscytowani widokiem Hardwicka trenowanego przeciwko swojemu byłemu zespołowi, jest kolejnym niezwykłym sukcesem marketingowym, także w moim przypadku.

Nie ma dosłownie żadnego spektaklu. Być może od czasu do czasu uda nam się zrobić zdjęcie Dimmy siedzącego w loży trenera, ale wszyscy będziemy przyklejeni do tego pokazu, którego pozornie nie można przegapić. Niektórzy nawet zaczną marzyć o wielkim zwycięstwie dla Suns, jeśli zdobędzie tę wygraną – lub będzie blisko.

Charlie Cameron z Brisbane świętuje zdobycie gola. (Zdjęcie: Dylan Burns/AFL Photos za pośrednictwem Getty Images)

Czy więc to zadziała? Cóż, oczywiście, że tak. Niezależnie od tego, jak nowatorski, dziwny lub wręcz bezsensowny pomysł wpadnie na pomysł AFL, wszyscy wiemy, że go obejrzymy. Co jeszcze mamy robić w czwartkowy wieczór?

Rzecz w tym, że AFL i tak nie musi kierować reklamy do bardziej lojalnych segmentów swoich fanów. Czy obejrzałbym pierwszy mecz sezonu, gdyby odbywał się on w środę o 3:00 nad ranem? Prawdopodobnie tak – podobnie jak wielu z Was, którzy czytają.

Nie muszą wiele robić, abyśmy byli szczęśliwi. Jesteśmy już szczęśliwi płacący klienci.

To stopniowe wydłużanie sezonu służy fanom takim jak my, ponieważ oznacza, że ​​musimy krócej czekać na rozpoczęcie rozgrywek piłkarskich, nawet jeśli zasadniczo nie podoba nam się ten pomysł.

Ale pasuje to również do mniej zardzewiałych fanów, których zawsze starają się rozwijać. W Australii są tysiące ludzi, którzy oglądają AFL tylko w czwartkowy lub piątkowy wieczór.

Więc daj im tego więcej. Wprowadzanie meczów na rynki NRL i początek sezonu NRL może przyciągnąć do AFL oczy, których zwykle nie ma.

Ale nawet jeśli to się nie powiedzie, oglądalność będzie ogromna, stadiony będą pełne, a liga AFL powiększy się o jeden dodatkowy tydzień.

Opinia sportowa dostarczana codziennie 

   

funkcja edmWidgetSignupEvent() { window.roarAnalytics.customEvent({ kategoria: ‘EDM’, akcja: ‘Rejestracja EDM’, etykieta: `Widżet krótkiego kodu`, }); }

Być może będzie to jedyny raz, kiedy będziemy mieli rundę otwarcia w jej obecnej formie, a może stanie się ona stałą częścią sezonu.

Ale niezależnie od sytuacji, będzie to sukces, ponieważ nie możemy odmówić futbolowi.

Źródło

Previous articleJennifer Lopez ujawnia łzawe przeprosiny Ayo Edibiri za wcześniejsze komentarze
Next articleSzef Hezbollahu mówi, że jedynie zawieszenie broni w Gazie położy kres atakom na granicę z Libanem