Home Sporty Czy Taylor Swift zostanie zaproszona do Białego Domu? To zależy od...

Czy Taylor Swift zostanie zaproszona do Białego Domu? To zależy od szefów.

9
0

Rzecznik prezydenta Bidena potwierdził na poniedziałkowej konferencji prasowej, że zwycięzcy Super Bowl Kansas City Chiefs zostaną zaproszeni do złożenia wizyty w Białym Domu. To ogłoszenie szybko wywołało pytanie ze strony zgromadzonych dziennikarzy: Czy Taylor Swift również otrzyma zaproszenie?

„To będzie należeć do szefów” – odpowiedziała sekretarz prasowa Białego Domu Karine Jean-Pierre – „i oczywiście od ich decyzji, kto z nimi pojedzie”.

„Nie mogę rozmawiać z frekwencją ani o tym, kto tu będzie” – dodała – „ale nie możemy się doczekać, aby ich tu gościć”.

Innymi słowy, Biały Dom nie będzie odciągał piosenkarza „Anti-Hero” od Ogrodu Różanego.

W błyszczącym garniturze, z Taylor Swift u boku, Travis Kelce w pełni „Elvis”

Krótko po tym, jak Chiefs rozpoczęli w tym sezonie podróż po kolejne zwycięstwo w Super Bowl, relacja Swifta z gwiazdą ostrej gry Travisem Kelcem przerodziła się w ważny wątek fabularny — ku uciesze NFL, jeśli nie każdego fana piłki nożnej. Jej hałaśliwy doping dla Kelce’a i jego drużyny, gdy przesiadywała w apartamentach na stadionie, stał się znajomym widokiem, a wsparcie Swifta dla Kansas City nigdy nie było tak ważne w świadomości narodowej jak podczas niedzielnego Super Bowl.

Jean-Pierre rozpoczął poniedziałkową odprawę od ukłonu w stronę drużyny Chiefs, która w dogrywce pokonała San Francisco 49ers, oraz legionów fanów pewnej gwiazdy popu.

„Prezydentowi udało się obejrzeć część meczu” – powiedziała sekretarz prasowa – „i w jego imieniu chcę serdecznie pogratulować drużynie Kansas City Chiefs trzeciego zwycięstwa w Super Bowl w ciągu zaledwie pięciu sezonów. Gratulacje także dla wszystkich Swifties.”

Oczywiście, aby Swift mógł towarzyszyć Kelce’owi i jego kolegom z drużyny w Białym Domu, głośny romans pary musiałby prawdopodobnie trwać jeszcze co najmniej kilka miesięcy. Mistrzowie Super Bowl zwykle odwiedzają stadion latem, kiedy drużyny zbierają się ponownie na treningi przed kolejnym sezonem.

Biorąc pod uwagę te ramy czasowe, kolejnym problemem może być napięty harmonogram Swift Eras Tour, który wymaga od niej zagrania wielu koncertów w Europie w okresie od maja do sierpnia. Z drugiej strony okazała się gotowa przylecieć samolotem z Tokio, aby dotrzeć do Las Vegas na czas na Super Bowl, a następnie wznowić tournée po Australii, więc przeskok przez Atlantyk może nie wydawać się wielką przeszkodą.

W międzyczasie Biden okazała się szczęśliwa, mogąc lekceważyć prawicową teorię spiskową, jakoby stosunki Swift–Kelce zostały sztucznie wymyślone, a ostatecznym celem było zwiększenie szans na reelekcję demokratycznego prezydenta, którego wspierała w przeszłości.

Chwilę po tym, jak skrzydłowy Mecole Hardman złapał w niedzielę zwycięskie podanie przyłożenia od Patricka Mahomesa, oficjalne konto Bidena na X udostępniło zdjęcie nawiązujące do mema „Dark Brandon” z bezczelnym podpisem: „Tak jak to narysowaliśmy.”

W niedzielę kampania Bidena po raz pierwszy oficjalnie pojawiła się w TikTok. W pierwszym nagraniu prezydent odpowiedział na szereg pytań związanych z Super Bowl i w żartobliwy sposób nawiązał do teorii spiskowej.

„Podstępne planowanie tak sfałszować sezon, aby Chiefs dotarli do Super Bowl” – zapytał Biden w wywiadzie spoza ekranu, „a może Chiefs byli po prostu dobrą drużyną piłkarską?”

„Gdybym ci powiedział, miałbym kłopoty” Biden odpowiedział gdy w polu widzenia pojawił się obraz „Mrocznego Brandona”.

Po całym zamieszaniu „Taylor Bowl” nadal był po prostu Super Bowl

Ze swojej strony były prezydent i prawdopodobny kandydat Republikanów Donald Trump narzekał przed Super Bowl na możliwe poparcie dla Bidena ze strony Swifta.

„Podpisałem ustawę o modernizacji muzyki dla Taylor Swift i wszystkich innych artystów muzycznych i byłem za nią odpowiedzialny. Joe Biden nic nie zrobił dla Taylora i nigdy tego nie zrobi” – Trump napisał na swojej platformie Truth Social na kilka godzin przed Super Bowl. „W żaden sposób nie mogłaby poprzeć Garbusa Joe Bidena, najgorszego i najbardziej skorumpowanego prezydenta w historii naszego kraju, i okazać nielojalność wobec człowieka, który zarobił jej tak dużo pieniędzy. Poza tym lubię jej chłopaka, Travisa, mimo że może i jest liberałem i prawdopodobnie nie może mnie znieść!”

Kiedy drużyna Chiefs, która po raz pierwszy wygrała Super Bowl w 1970 r., zakończyła kolejną suszę w mistrzostwach porażką z 49ers w lutym 2020 r., niektórzy gracze z Kansas City wyrazili mieszane uczucia w związku z wizytą w Białym Domu Trumpa. Jednak nadejście pandemii wirusa koronaawirusa pokrzyżowało wszelkie plany wycieczki na 1600 Pennsylvania Ave w tym roku.

Po zeszłorocznym triumfie, w którym Kansas City pokonało Philadelphia Eagles w walce o kolejny tytuł, drużyna Chiefs odwiedziła w czerwcu Biały Dom Bidena. Prezydent wykorzystał tę okazję, aby zażartować na temat „wściekłego” poparcia pierwszej damy Jill Biden dla Orłów i pozdrowić wodzów jako wspaniały przykład siły „jedności”.

„To moc przypomnienia nam, kim jesteśmy jako Amerykanie” – powiedział wówczas Biden. “Gdzie Zjednoczony Stany Ameryki. I nie ma nic — Nic — poza naszymi możliwościami, kiedy robimy to razem, tak jak ci goście za mną.

Jeśli Swift rzeczywiście będzie plusem Kelce jeszcze w tym roku, nie będzie to pierwszy przypadek, gdy tabloidy celebrytów miały powód do zapierania dech w piersiach relacji z wizyty w Białym Domu. W 2010 roku gwiazda reality show Khloe Kardashian wymieniła pozdrowienia z Barackiem Obamą, gdy kilka miesięcy wcześniej towarzyszyła ówczesnemu mężowi Lamarowi Odomowi i drużynie Los Angeles Lakers na uroczystościach z okazji zdobycia przez drużynę mistrzostw NBA.

W poniedziałek Jean-Pierre nawiązał do faktu, że Chiefs będą częstymi gośćmi.

„Prezydent nie może się doczekać ponownego powitania ich z powrotem” – powiedziała – „w Białym Domu, aby uczcić ich ostatnie zwycięstwo”.



Źródło

Previous articleArtyści występujący w przerwie meczu Super Bowl na przestrzeni lat
Next articleJedna osoba zginęła, pięć zostało rannych w strzelaninie w metrze w Nowym Jorku