Trzej byli i przyszli gospodarze szczytu klimatycznego ONZ utworzą „trojkę”, której zadaniem będzie ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 stopnia Celsjusza.

Zjednoczone Emiraty Arabskie, Azerbejdżan i Brazylia, byli i przyszli gospodarze szczytów klimatycznych ONZ, łączą siły, aby nalegać na międzynarodowe porozumienie w sprawie ograniczenia globalnego ocieplenia do 1,5 stopnia Celsjusza (2,7 stopnia Fahrenheita).

We wtorek prezydencja Konferencji Stron Zjednoczonych Emiratów Arabskich (COP28) oświadczyła, że ​​utworzy „trojkę”, która skupi się na zapewnieniu podjęcia bardziej ambitnych zobowiązań w zakresie ograniczenia emisji CO2 przed terminem wyznaczonym na szczycie COP30, który odbędzie się w 2025 r. w Belem , Brazylia. Azerbejdżan będzie gospodarzem tegorocznego wydarzenia klimatycznego Organizacji Narodów Zjednoczonych, które odbędzie się w listopadzie.

„Nie możemy sobie pozwolić na utratę dynamiki, musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać temperaturę 1,5°C w zasięgu” – powiedział Sultan Al Jaber, przewodniczący zeszłorocznych negocjacji w Emiratach.

W 2015 r. prawie 200 rządów podpisało bezprecedensowe porozumienie klimatyczne z Paryża, mające na celu stopniowe wycofywanie paliw kopalnych na rzecz energii odnawialnej w drugiej połowie stulecia poprzez ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5°C.

Cel ten szybko wymyka się z zasięgu, w miarę jak globalna emisja gazów cieplarnianych stale rośnie. Kolejna runda celów klimatycznych poszczególnych krajów jest postrzegana jako kluczowa ostatnia szansa na zapobieżenie globalnemu ociepleniu przekraczającemu granicę 1,5°C.

Partnerstwo trojki powinno „znacząco wzmocnić współpracę międzynarodową i międzynarodowe środowisko sprzyjające pobudzeniu ambicji w kolejnej rundzie wkładów ustalanych na poziomie krajowym”, czytamy w ostatecznym porozumieniu osiągniętym na COP28.

W zeszłym tygodniu europejscy obserwatorzy klimatu poinformowali, że po raz pierwszy w historii globalne ocieplenie przekroczyło temperaturę 1,5°C w okresie 12 miesięcy, co naukowcy nazwali „ostrzeżeniem dla ludzkości”.

Burze, susza i pożary nękały planetę, gdy zmiany klimatyczne, a także zjawisko pogodowe El Nino, które podgrzewa wody powierzchniowe we wschodniej części Oceanu Spokojnego, sprawiły, że rok 2023 był najgorętszym rokiem na planecie w światowych rekordach sięgających 1850 roku.

„Trójka pomaga nam zapewnić współpracę i ciągłość niezbędną do utrzymania Gwiazdy Polarnej o temperaturze 1,5°C w zasięgu wzroku – od Baku po Belem i dalej” – stwierdził Al Jaber w oświadczeniu.

Biorąc pod uwagę obecne zobowiązania klimatyczne, według szacunków ONZ świat nadal jest na dobrej drodze do ocieplenia się w tym stuleciu o 2,5–2,9 stopnia Celsjusza.

Według Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu granica 1,5°C zostanie prawdopodobnie osiągnięta w latach 2030–2035.

Mały postęp

Podczas COP28 świat zgodził się na „odejście” od paliw kopalnych, ale nie osiągnięto postępu w odblokowaniu przepływów finansowych do krajów rozwijających się, co jest głównym punktem spornym w negocjacjach.

Kwestia ta stanie się głównym tematem COP29 w Baku w Azerbejdżanie, gdzie oczekuje się, że zostanie ustalony nowy cel w zakresie wsparcia finansowego udzielanego przez kraje rozwinięte na rzecz zmian klimatycznych.

Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju bogate kraje spóźniają się o około dwa lata z wypełnieniem swojego początkowego zobowiązania w wysokości 100 miliardów dolarów rocznego finansowania działań klimatycznych do 2022 roku.

Grupa ekspertów wysokiego szczebla ONZ ds. finansowania działań związanych ze zmianą klimatu stwierdziła w 2022 r., że kraje rozwijające się, z wyjątkiem Chin, będą musiały do ​​2030 r. wydawać około 2,4 biliona dolarów rocznie na czystą energię i odporność na zmianę klimatu – czyli czterokrotnie więcej niż obecnie.

„Chcemy wykorzystać nasze siły jako budowniczy mostów między światem rozwiniętym a rozwijającym się jako gospodarz COP29, aby przyspieszyć wysiłki mające na celu utrzymanie poziomu 1,5 w zasięgu” – powiedział desygnowany na prezydenta COP29 Mukhtar Babayev, będący ministrem ekologii i zasobów naturalnych Azerbejdżanu .

„Kluczem do tego będzie ustanowienie nowego celu finansowania działań związanych ze zmianą klimatu, który odzwierciedla skalę i pilność wyzwania klimatycznego”.

Źródło

Previous articleCarlos Alcaraz stawia złoto Igrzysk Olimpijskich w Paryżu nad tytułem French Open
Next articleRob Gronkowski nazywa Camille Kostek „tajnym sosem” w ich związku