• Mark Thurston ustąpił we wrześniu ze stanowiska dyrektora generalnego HS2

Były szef HS2 opisał pub dotknięty skutkami linii kolejowej jako „pierdolony mały pub, w którym nikt nie chce pić” – usłyszeli wczoraj parlamentarzyści.

Mark Thurston, który we wrześniu ustąpił ze stanowiska dyrektora naczelnego, przekazał prywatne uwagi w maju – poinformowała komisja ds. transportu Izby Gmin.

Pojawiły się, gdy komisja krytykowała ministra kolei Huwa Merrimana w sprawie stosunku HS2 do mieszkańców, którzy stanęli jej na drodze. Tory Greg Smith, poseł do parlamentu Buckingham, powiedział, że pubowi w jego okręgu wyborczym nie zaproponowano żadnego odszkodowania, mimo że prace miały na niego wpływ.

Zapytał pana Merrimana: „Czy wraz z odejściem pana Thurstona zmieniło się nastawienie do niektórych z tych przedsiębiorstw?” [affected by construction work] biorąc pod uwagę, że kiedy go wyzwałem, zwłaszcza w pubie Prince of Wales [the village] Steeple Claydon… jego odpowiedź, myśląc, że nikt inny tego nie usłyszy, brzmiała: „No cóż, to taki cholerny mały pub, w którym i tak nikt nie chce pić”. Jest to zdecydowanie niedopuszczalne podejście”.

Pan Merriman odpowiedział: „Przykro mi, jeśli taką odpowiedź otrzymaliście”. Dodał, że nowy szef HS2, Sir Jon Thompson, chciał „upewnić się, że wszyscy zrównoważą potrzebę wykonywania pracy z koniecznością okazywania szacunku osobom, na które ta praca ma wpływ”.

Mark Thurston, który we wrześniu ustąpił ze stanowiska dyrektora naczelnego, przedstawił prywatne uwagi w maju – poinformowała komisja ds. transportu Izby Gmin

Tory Greg Smith, poseł do parlamentu Buckingham, powiedział, że pubowi Prince of Wales w Steeple Claydon nie zaproponowano żadnego odszkodowania, mimo że prace miały na niego wpływ

Tory Greg Smith, poseł do parlamentu Buckingham, powiedział, że pubowi Prince of Wales w Steeple Claydon nie zaproponowano żadnego odszkodowania, mimo że prace miały na niego wpływ

Konsultant ds. kolei Trevor Parkin powiedział, że szefowie „zwlekają” – prawdopodobnie w nadziei na zmianę sytuacji po wyborach powszechnych

Konsultant ds. kolei Trevor Parkin powiedział, że szefowie „zwlekają” – prawdopodobnie w nadziei na zmianę sytuacji po wyborach powszechnych

Właściciel księcia Walii, 64-letni Frank Mahon, powiedział: „HS2 zrobił wszystko, co w jego mocy, aby spróbować mnie zamknąć, ale pub przetrwał i cieszy się ogromnym wsparciem mieszkańców”. Posłowie usłyszeli także, że właściciele gruntów na części północnego odcinka linii, na którym leży topór, mają skłonności samobójcze z powodu braku działań ze strony HS2.

Konsultant ds. kolei Trevor Parkin powiedział, że szefowie „zwlekają” – prawdopodobnie w nadziei na zmianę sytuacji po wyborach powszechnych. Część trasy z Birmingham do Manchesteru została zlikwidowana w październiku.

Parkin powiedział, że od czasu tego ogłoszenia HS2 nie komunikowała się z właścicielami gruntów, a wielu z tych, którzy przymusowo zakupili ziemię, nie otrzymało zapłaty i „miało myśli samobójcze ze względu na sposób, w jaki ich traktowano”.

HS2 stwierdził: „Zawsze staramy się okazywać zrozumienie oraz zapewniać odpowiednie wsparcie i wskazówki”.

Źródło

Previous articlePowód, dla którego Jessica Simpson znów czuje się, jakby miała 20 lat
Next articlePierwszy zwiastun Furiosy to „Wszystko na drodze gniewu” bez Mad Maxa

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here