Organizacje praw człowieka składają petycję w związku z trwającymi w kraju atakami na cudzoziemców nieposiadających dokumentów.

Sąd Najwyższy Pakistanu wszczął rozprawę w sprawie petycji złożonej przez organizacje praw człowieka o zaprzestanie deportacji Afgańczyków urodzonych w Pakistanie oraz osób, które byłyby zagrożone w przypadku powrotu do Afganistanu.

Ponad 370 000 Afgańczyków uciekło z Pakistanu od 1 października po tym, jak Pakistan oznajmił, że wydali ponad milion nielegalnych uchodźców i migrantów, głównie Afgańczyków, w związku z kłótnią z Kabulem w związku z oskarżeniami o ukrywanie antypakistańskich grup zbrojnych.

Pakistan stwierdził, że większość Afgańczyków opuściła terytorium dobrowolnie, co Kabul odrzucił, uznając pakistańskie działanie za „jednostronne” i „upokarzające”.

„Ze względu na pilny charakter, gdyż codziennie cierpią tysiące ludzi, zwróciłem się do sądu o zajęcie się tą sprawą już w przyszłym tygodniu” – powiedział w piątek Umar Ijaz Gilani, prawnik reprezentujący obrońców praw człowieka.

Tysiące Afgańczyków nieposiadających dokumentów zeszło do podziemia w Pakistanie, aby uniknąć deportacji, w obawie o swoje życie, jeśli powrócą do rządzonego przez talibów Afganistanu po pośpiesznym i chaotycznym wycofaniu sił zachodnich pod dowództwem Stanów Zjednoczonych w 2021 r.

Pakistan od dawna gościł około 1,7 miliona Afgańczyków, z których większość uciekła z kraju podczas okupacji sowieckiej w latach 1979–1989. Ponadto ponad pół miliona ludzi uciekło z Afganistanu, gdy talibowie przejęli władzę w sierpniu 2021 r., w ostatnich tygodniach wycofywania się USA i NATO.

Działacze na rzecz praw człowieka, urzędnicy ONZ i inne osoby potępili politykę Pakistanu i wezwali Islamabad do ponownego rozważenia.

Petycja nadeszła dzień po tym, jak urzędnik Beludżystanu ogłosił, że południowo-zachodnia prowincja wyznacza sobie jako cel 10 000 Afgańczyków przebywających w kraju nielegalnie, aby policja codziennie ich aresztowała i deportowała.

Gilani argumentował przed Sądem Najwyższym, że rząd tymczasowy w Pakistanie nie ma uprawnień do wprowadzania tak istotnych zmian w polityce. Rząd będzie sprawował swoją funkcję do lutowych wyborów i zgodnie z pakistańskim prawem zajmuje się jedynie bieżącymi sprawami państwowymi.

W piątek sąd zwrócił się do rządu o odpowiedź i odroczył rozprawę do przyszłego tygodnia.

W centrum pogarszających się stosunków między Pakistanem a Afganistanem znajduje się Tehreek-e-Taliban Pakistan (TTP), zakazana grupa zbrojna, nazywana także pakistańskimi talibami ze względu na jej ideologiczną bliskość z władcami talibów w Afganistanie. Ugrupowanie zostało oskarżone o setki śmiertelnych ataków po tym, jak rok temu zakończyło porozumienie o zawieszeniu broni z rządem Pakistanu.

Pakistan stwierdził, że represje nie będą miały wpływu na szacunkową liczbę 1,4 miliona Afgańczyków zarejestrowanych jako uchodźcy i mieszkających w różnych częściach Pakistanu. Wielu z nich na przestrzeni lat opuściło obozy dla uchodźców na całe życie na obszarach wiejskich lub miejskich.

Jest mało prawdopodobne, aby petycja miała jakikolwiek wpływ na represje, powiedział Mahmood Shah, analityk ds. bezpieczeństwa w Peszawarze, stolicy prowincji Khyber Pakhtunkhwa graniczącej z Afganistanem.

„Zobaczymy, jak strona rządowa przekona w tej sprawie Sąd Najwyższy” – powiedział.

Źródło

Previous articleZobacz gwiazdy z nieszablonowymi wzorami paznokci: Latto i nie tylko
Next articleGorące sukienki na przyjęcie świąteczne poniżej 100 dolarów od H&M, Anthropologie & More

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here