Słuchaj, wszyscy wiemy, że produkcje Netflix cieszą się dużym zainteresowaniem, a jak udowodnił zeszłoroczny sukces streamingowy „Bałwana”, użytkownicy Netflixa obejrzą właściwie wszystko. Nie oznacza to jednak, że w zalewie multimediów zalegających na serwerach Netfliksa nie można znaleźć nic dobrego. Nie jestem pewien, czy „Kochanek, prześladowca, zabójca” jest tego przykładem, ale jeśli jesteś singlem i chcesz odwieść się od ponownych prób randek online, „Kochanek, prześladowca, zabójca” może być właśnie tym, czego szukasz potrzebować.

Biedny stary Dave Kroupa zaczął chodzić na kilka randek, zanim stał się ofiarą intensywnego prześladowania i molestowania. W miarę upływu czasu dokument okazuje się, że sprawca tego niezrównoważonego zachowania posunął się o wiele dalej niż tylko molestowanie, a cała historia ostatecznie zakończyła się tragedią dla jednej ze stron uwikłanych w ten nieszczęsny trójkąt miłosny. Wszystko to, jak się wydaje, zafascynowało widzów Netflixa.

Według agregatora danych strumieniowych FlixPatrol, „Lover, Stalker, Killer” stał się po prostu światowym hitem od czasu premiery w serwisie Netflix 9 lutego 2024 r. Dokument nie tylko od czasu debiutu zajmuje pierwsze miejsca w USA, ale powtórzył ten wyczyn na kilku innych rynkach, w tym Szwajcaria, Kanada i Austria. W rzeczywistości Europejczycy również nie mają dość tego filmu, ponieważ film dokumentalny cieszy się również doskonałą popularnością w Islandii, Luksemburgu, Norwegii i Holandii. Ale nie tylko widzowie na kontynencie z zapałem pożerają najnowszą, pokręconą opowieść od Netflix.

Źródło

Previous articleCórka Hody Kotba wzywa Travisa Kelce’a na ten moment podczas Super Bowl
Next articleDzięki powołaniu na wiosenny trening sędzia jest o krok bliżej historii