Obecnie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że Marvel jest hitem kinowym, chociaż ostatnio mamy trochę za dużo Marvel Cinematic Universe. Jednak w latach 80. DC i Warner Bros. rządziły rynkiem adaptacji komiksów, po „Supermanie” z 1978 r. i „Batmanie” z 1989 r. Ale to nie znaczyło, że Marvel nie próbował przenieść swoich bohaterów na duży ekran. Kaczor Howard z 1986 roku – który w rzeczywistości nie był pierwszą próbą adaptacji swojego adresu IP przez Marvela – mógł okazać się klapą kasową, ale sugerował chęć Marvela do konkurowania z niektórymi własnymi projektami kinowymi.

Jednym z takich projektów był film „X-Men”. Prace nad filmem opartym na mutantach rozpoczęły się już w 1984 roku, ale dopiero scenarzysta Gary Goldman, znany z pracy przy takich filmach jak „Pamięć absolutna” i „Wielkie kłopoty w małych Chinach”, napisał scenariusz, który wydawało się, że cała sprawa może naprawdę wystartować. Można znaleźć projekt scenariusza zatytułowany „Wolverine i X-Men”. onlinez 18 czerwca 1991 r. Jeśli spojrzysz na stronę tytułową, zobaczysz, że w scenariuszu znajdują się nazwy Lightstorm Entertainment — firmy produkcyjnej Jamesa Camerona, którą założył w 1990 r. — i Carolco Pictures.

Według Okład, w którym brał udział pisarz komiksów i legenda „X-Men”, Chris Claremont, przemawiający na panelu panelowym Uniwersytetu Columbia w 2012 r., ten projekt „X-Men” miał wyreżyserować ówczesna żona Camerona, Katherine Bigelow, a Cameron był producentem. Książka „MCU: Panowanie Marvel Studios”, ujawnia, jak Claremont i legenda Marvela Stan Lee poszli do biura Camerona, aby omówić film „X-Men”, ale to samo spotkanie miało być początkiem końca projektu.

Źródło

Previous articleRussell Brand jest „przesłuchiwany przez detektywów Met Police w ramach pouczenia” w związku z zarzutami dotyczącymi historycznych przestępstw na tle seksualnym
Next articleAnalityk składa alarmujące oświadczenie na temat przestępstw popełnionych przez szefów

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here