Kiedy osobiście rozmawiałam z Fisher w 2015 roku, namalowała bardzo różowy obraz swojego związku z Lucasem. Wracając jednak do starszych wywiadów, w „Kronikach młodego Indiany Jonesa” z pewnością doszło do twórczych starć. W 23. numerze 23 „Star Wars Insider” Fisher powiedział ankieterowi, że to doświadczenie było „naprawdę, bardzo irytujące, ale było bardzo, bardzo zabawne. Krzyczeliśmy na siebie. Kłóciliśmy się długo o sceny miłosne. Nie mogliśmy się bardziej nie zgodzić. , w każdym świecie, o scenach miłosnych. Mam na myśli godziny, godziny „Dlaczego tak nie powiesz? Mówię w ten sposób” – powiedział do mnie. Nie wierzę w to! A jeśli tak się stanie [talk like that]pozwolili mu na to, bo jest Lucasem.

W końcu przyznała, że ​​Lucas dostał, czego chciał, ale nie była z tego powodu specjalnie zadowolona: „Wygrał. Pozwolił mi wygrać w drafcie, potem wyszedł, strzelił i to zmienił. Oszalałem!” Fisher wspomina, że ​​oprócz wynagrodzenia za pracę nad tym odcinkiem: „[George] dał mi lampę. To była naprawdę ładna lampa.”

Prequele powstały oczywiście po doświadczeniach z „Kronikami młodego Indiany Jonesa”. Ale nie wydawało się, żeby to w jakikolwiek znaczący sposób uszkodziło ich związek. Rick McCallum powiedział mi, że: „[Carrie] podsunął George’owi pomysły na wszystkie prequele. Ona była zawsze tam dla niego.”

Z naciskiem na „zawsze”.

Źródło

Previous articleŻadna drużyna nigdy nie wygrała trzech Super Bowl z rzędu. Nadchodzą Chiefs.
Next articleMike Greenberg uważa, że ​​koordynator NFL powinien znajdować się w Galerii sław